Czas na miętę.....
Mięta kojarzy się ze świeżością, czystością i gościnnością. Zapach przynosi ulgę strudzonemu podróżnikowi, a napar gasi pragnienie, Włosi uznali za ziele Najświętszej Panny.
To ze względu na tę woń świeżości mięta wchodzi w skład pasty do zębów. Zabija bakterie w przewodzie pokarmowym (i drogach żółciowych). Kiedyś kojarzyła się także z gościnnością – stoły na cześć gości nacierano miętą, a „w pokojach i miejscach zabaw rozrzucano jej gałązki dla przyjemności i odpoczynku” – czytamy w starych zielnikach. Miętą posypywana była także podłoga w synagodze, a faryzeusze uważali ją za tak cenną, że pobierali od jej zbiorów dziesięcinę.

Mięta kojarzy się ze świeżością, czystością i gościnnością. Zapach przynosi ulgę strudzonemu podróżnikowi, a napar gasi pragnienie, Włosi uznali za ziele Najświętszej Panny.
To ze względu na tę woń świeżości mięta wchodzi w skład pasty do zębów. Zabija bakterie w przewodzie pokarmowym (i drogach żółciowych). Kiedyś kojarzyła się także z gościnnością – stoły na cześć gości nacierano miętą, a „w pokojach i miejscach zabaw rozrzucano jej gałązki dla przyjemności i odpoczynku” – czytamy w starych zielnikach. Miętą posypywana była także podłoga w synagodze, a faryzeusze uważali ją za tak cenną, że pobierali od jej zbiorów dziesięcinę.
W aromaterapii podaje się, że olejek miętowy stosuje do inhalacji przy przeziębieniach
i grypie, często w połączeniu z olejkiem lawendowym. Bardzo dobrze
udrażnia kanały nosowe i zatoki . Kąpiele z dodatkiem olejku (nie
więcej niż trzy krople na wannę) mają działanie rozgrzewające
i antyreumatyczne.
Stosuje się do :
kąpieli - problemach
żołądkowych, infekcjach górnych
dróg oddechowych, schorzeniach reumatycznych
masażu- przy depresjach, zmęczeniu psychofizycznym, przy bólach reumatycznych
inhalacji i aromatyzacji powietrza - infekcje górnych dróg oddechowych, przeziębienie, grypa.
masażu- przy depresjach, zmęczeniu psychofizycznym, przy bólach reumatycznych
inhalacji i aromatyzacji powietrza - infekcje górnych dróg oddechowych, przeziębienie, grypa.
A oto przepis na syrop miętowy :)
Gałązki mięty opłukałam pod bieżącą wodą .Oberwałam same listki i pokrajałam na drobniej .Wrzuciłam do garnka i zalałam wrzącą wodą .Jak ma być naturalnie dodałam 2 cytryny w plasterki zamiast kwasku cytrynowego .Pod przykryciem odstawiłam na 24 h .
Po 24 h dodałam cukier hmmm... tak na oko:).
Gdzieś wyczytałam ,że na 1litr naparu powinno się dodać 1 kg cukru .Zdecydowanie dodałam mniej .Zagotowałam .
Odcedziłam do ostatniej kropli .Rozlałam wrzący do butelek i gotowe .
Pasteryzować ok 5-10 min .
| bez pasteryzacji (cały dom pachniał miętą ) |
| Tak przygotowany syrop rozrabia się z wodą .Jest znakomity w gorące dni, wspaniale orzeżwia. Polecam wrzucić kilka kostek lodu :-) |

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz